wtorek, 12 stycznia 2016

Czas na zmianę

Przychodzi taki czas kiedy zauważamy, że w naszym dalszym życiu niezbędna jest zmiana.
Analizujemy wtedy naszą codzienność i konstatujemy, że tak dłużej być po prostu nie może. Tradycyjną datą na takie przemyślenia jest przełom roku, kiedy podsumowujemy to, jak żyliśmy w roku minionym i zastanawiamy się, co zrobić żeby kolejny był lepszy. Ja częściej jestem świadkiem takich analiz bo zwykle na coaching zgłaszają się osoby, które chcą dokonać jakiejś zmiany w swoim życiu i potrzebują w tej zmianie wsparcia, takiego jakim jest coach.
Sami jednak wiemy co dzieje się z naszymi dumnymi postawieniami. Albo zarzucamy ich realizację już po kilku tygodniach lub nawet dniach albo też pozostają one tylko i wyłącznie w sferze planów. Wiele może być powodów takiego stanu rzeczy, bardzo często jednak jest to po prostu kwestia nieprawidłowo sformułowanego celu.
To jak w takim razie należy formułować cele aby zwiększyć szansę na ich realizację?

Prawidłowo sformułowany cel powinien być:
  • pozytywny - nie może zawierać sformułowań zawierających negacje czy porównania;
  • samodzielnie osiągalny, zależny od Ciebie, a nie od zewnętrznych okoliczności czy innych osób;
  • specyficznie i konkretnie sformułowany;
  • określony przez mierniki, po których poznasz, że ten cel został osiągnięty;
  • osadzony w czasie, czyli powinien posiadać czas rozpoczęcia i czas osiągnięcia efektu;
  • motywujący, co oznacza, że dzięki osiągnięciu tego celu zyskujesz dodatkowe korzyści;
  • podzielony na etapy z zaznaczonym pierwszym krokiem.
Cel pozbawiony miernika jest tylko marzeniem. Jak zatem odpowiednio zwymiarować nasz cel?
Bardzo popularną metodą do tego służącą jest model SMART lub EXACT .
Spróbujmy poćwiczyć stosując ten drugi model.
Podobno w Polsce, najczęściej ze wszystkich ludzi na ziemi obiecujemy sobie przy noworocznej lampce szampana, że w nadchodzącym roku się rozwiedziemy. Taką deklarację rzekomo składa aż czterech na stu Polaków. Co ciekawe, tyle samo osób postanawia w nadchodzącym roku stanąć na ślubnym kobiercu (choć badania nie precyzują, czy nie są to przypadkiem te same osoby).
Taki cel w zasadzie również może być prawidłowo sformułowany ale jakoś niezbyt mam ochotę się nim zająć.

Kolejnym bardzo popularnym celem jest schudnięcie. Według badań zobowiązanie to rokrocznie wygrywa w światowym głosowaniu internautów.

Spróbujmy zatem zająć się następującym celem:
Schudnę do 90 kg.

Grafika modelu: SET

Ex (EKSCYTUJĄCY, INSPIRUJĄCY) – no cóż, to zależy dla kogo. Dla Łukasza, kolegi z Pary Mieszanej, zapewne tak, bo waży on ok. 110 kg przy wzroście 196 cm (kazał mi to koniecznie napisać ;) Czy jednak byłby on inspirujący? Obawiam się, że nie ponieważ jest on mało realny.

A (WYMIERNY, MIERZALNY) – jak najbardziej, wszak kilogramy są miarą

C (STANOWIĄCY WYZWANIE, AMBITNY) – to na pewno, ale czy aby nie nazbyt ambitny?

T (OKREŚLONY W CZASIE) – powyższe zobowiązaniu tego warunku zupełnie nie spełnia. Nie mamy tu żadnych ram czasowych, ani kiedy ma się zacząć realizacja celu ani na kiedy zakładamy uzyskanie efektu





Jak zatem powinien, według mnie brzmieć cel?
Na przykład tak: W 2016, do końca roku schudnę do 100 kilogramów.

Ale, podkreślam, to moja wersja celu. Aby cel był dobrze sformułowany musi być wymiarowany przez osobę zainteresowaną. Musielibyśmy spytać więc o to Łukasza lub kogoś o zbieżnym celu.
Podobno jeśli czegoś bardzo się pragnie  - cały wszechświat pomaga. Nie wiem jak to jest z wszechświatem, wiem jednak, że na pewno pomaga nam własny umysł.
Życzę Ci zatem samych dobrze sformułowanych celów i owocnych zmian. A jeśli chciałabyś, żeby w tej zmianie ktoś Cię wspierał, to serdecznie zapraszamy.


Monika Hajdenrajch

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz