sobota, 19 marca 2016

Szczęśliwe albumy


Zamknij oczy i wyobraź sobie gorące, letnie popołudnie. Powietrze pachnie rozgrzanymi ziołami i faluje z upału. Przed Tobą pyszni się swoim eleganckim pięknem antyczna świątynia z kolumnadą. Słychać grające cykady i klimatyczną muzykę graną na duduku [1] na żywo przez miejscowego muzyka. Głębokie, miodowe dźwięki pieśni odbijają się od sklepienia świątyni i od okolicznych szczytów.

Patrzę i słucham zadziwiona, wzruszona, szczęśliwa i bezpieczna czując w dłoni dłoń mojego Ukochanego. Tak dla mnie właśnie wygląda szczęście. A właściwie jego wyjątkowo piękny okruch który pielęgnuję w sobie. To taka moja mała Arkadia którą w rzeczywistości jest wspomnienie świątyni Mitry w Armenii, w której byliśmy zeszłego lata.

Garni - świątynia Mitry w Armenii

To wspomnienie przywołał we mnie znaleziony na Facobooku film z artystą który dzięki swoim niezwykłym umiejętnościom wokalnym przywołał we mnie ten obraz. Wyśpiewał (?) nie tylko pieśń orientalnego śpiewaka i charakterystyczny, głęboki dźwięk duduka ale także lot spłoszonej ważki, wiatr a nawet cykady.
Poczułam od razu chęć, żeby podzielić się tym filmem z moim Partnerem. Żeby i on poczuł ten zachwyt i żeby zanurzył się w tym wspomnieniu. Chciałam poczuć to wakacyjne szczęście razem z nim.



Takie wspólne wspomnienia to jeden z naszych rytuałów bliskości. Zaczęliśmy to robić intuicyjnie. Zwyczajnie dlatego, że nas to cieszyło oraz czuliśmy się potem wzmocnieni w swoich uczuciach. Okazuje się jednak, że znajdujemy potwierdzenie skuteczności tej metody u profesjonalistów. Pisze o tym między innymi tacy specjaliści jak John Gottman z Gottman Institute.


A teraz kolej na Was

Siądźcie blisko siebie i otwórzcie Wasze szczęśliwe albumy. Te ze zdjęciami i te w sercu, i powspominajcie razem z Ukochanymi chwile szczęścia.
I co, czujecie się szczęśliwsi i bliżsi sobie?

Wiem, że tak.

Zróbcie sobie z tego taki mały rytuał bliskości. Bo nic tak nie pielęgnuje i nie wzmacnia bliskości jak wspólne przeżywanie szczęśliwych chwil. Nawet jeśli to tylko wspomnienie.





Rytuały bliskości znajdziesz też w poniższych wpisach:



Zapraszamy Cię też do skorzystania z naszej propozycji w zakresie wzmacniania bliskości:

Trening bliskości dla par





[1] Duduk  instrument dęty drewniany z podwójnym stroikiem, pochodzący z Armenii, wyrabiany zazwyczaj z drewna moreli. Ma ciepłe, nosowe brzmienie zbliżone do saksofonu. Więcej znajdziesz w Wikipedii.








2 komentarze:

  1. Ciekawe... będzie trzeba się zastanowić nad tym i może wdrożyć :)

    OdpowiedzUsuń